<title_newspaper=Przekrj> 
<title_article=Dialog w tramwaju> 
<author_1=>
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press>
<year="1952">
<month="6">
<date=1952-06-29>
<period=w>
<status=1_obieg>
<support=paper>
Tramwaj ju peny zajecha na przystanek, tote Lucynka i Paulinka z trudem wcisny si do rodka i zatrzymay si w przejciu. Tok nie przeszkodzi im jednak prowadzi, poprzez rami przedzielajcego je pasaera, zacztej ju przedtem rozmowy. Wrd rozbrzmiewajcych wok okrzykw nieche pan si nie pcha i gdzie nasze bilety? oraz nawoywa konduktorki, aby posuwa si do przodu, Lucynka mwia do Paulinki:
 ogldaam je wanie dzi w sportowym sklepie. Jak mylisz: czy je kupi, czy nie kupi lepiej?
Paulinka odpowiedziaa:
 Ja radziabym kupi, albowiem bezsprzecznie maj wielkie zalety szka przeciwsoneczne.
Przede wszystkim dlatego, e w sposb do prosty ochraniaj nam oczy przed wiatem zbyt ostrym, a poza tym i z tego wzgldu te s zdrowe, e promienie wstrzymuj ultrafioletowe
Tu Lucynka przerwaa koleance i z wielkim oywieniem dorzucia:
 Ja, na przykad, gdy soce, lubi chodzi duo, na socu si tymczasem ludzkie oczy mru, a z mruenia powstaje sie zmarszczek na twarzy, o tym za  jak wiadomo  adna z nas nie marzy. Wprost przeciwnie, unikn si tych zmarszczek stara. Wic trzeba  Susznie: trzeba chodzi w okularach! W tej kwestii wtpliwoci by nie moe nawet, a najlepsze ze wszystkich s szka zielonkawe. Te z rozmaitych rodzajw najbardziej doceniam, kolorw nie zmieniaj bowiem otoczenia.  A no widzisz, to teraz rozumiem dopiero, czemu przez szmaragd patrzy godzinami Neron.  Moliwe Lecz wracajmy w okularw stron: jak nie bdzie zielonych, to kup szka dymione. Pamitaj: nie za ciemne! By w patrzenia toku nie musiaa wysila zbytnio swego wzroku.  A jakie jest twe zdanie co do szkie wielkoci?
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>